Strona główna»zdrowie

Ładność

Każde ciało jest piękne – usłyszałam na warsztatach masażu Lomi Lomi Nui. – No pewnie – prychnęłam w duchu. To było dawno temu, teraz nie tylko nie prycham, ale mój stosunek do ciała zmienił się diametralnie. Kocham masować takie brzuchy jak tej odważnej kobiety, która nie tylko nosi bikini, ale umieszczając swoje zdjęcie w internecie napisała kilka naprawdę mądrych zdań Czytaj więcej »

31.03.2015 W życiu

O akceptacji

Co jakiś czas natykam się na pewien cytat. Różni się lekko i przypisywany jest autorstwu kilku osób. Wersja, która mi się podoba brzmi tak: Czytaj więcej »

02.01.2015 W życiu

O dotyku

„Bez dotyku i subtelnych odczuć, jakich może doznawać skóra i jakie przekazuje całemu ciału – nie ma autentycznego zdrowia”- przeczytałam i zadumałam się. Tak, dotyk jest człowiekowi absolutnie niezbędny. Czytaj więcej »

19.12.2014 W życiu

Nie dajmy się. Siła sugestii #4

Do moich ostatnich artykułów na temat sugestii bardzo pasuje mi tekst Tomka i Dagmary. Przytaczam w całości za pozwoleniem autorów: Czytaj więcej »

13.12.2014 W życiu

O przekonaniach. Siła sugestii #3

Kiedyś, dawno temu byłam kompletną ignorantką. Poskutkowało to podupadnięciem zdrowotnym. Przeziębiałam się co rusz. Wystarczyło, że ktoś koło mnie kichnął, to ja też. Wściekałam się więc na każdego chorego, który zamiast leżeć w łóżku zjawiał się koło mnie. Czytaj więcej »

03.12.2014 W życiu

W walce z WZW. Siła sugestii #2.

Jak bardzo jesteśmy podatni na sugestię? Bardzo. Szamani wykorzystują ją skutecznie w uzdrawianiu. Są optymistami. Współcześni lekarze mówią, że muszą być pesymistami i głównie sugerują zagrożenia. Właściwie to nie wiem dlaczego, ale wiem, że muszą, bo tak mi kiedyś powiedział pewien kardiolog, gdy go zapytałam dlaczego mnie straszy.  Są jednak wyjątki. Obserwowałam dwoje ludzi chorych na WZW. Kobieta wyzdrowiała. Mężczyzna nie. Myślę, że kluczową rolę odegrało tu nastawienie lekarzy i pacjentów. Czytaj więcej »

30.11.2014 W życiu

Siła sugestii #1

To, co usłyszymy od lekarza jest ważniejsze niż skład chemiczny leku, który nam przepisze. Jeśli lekarz autorytatywnie powie pacjentowi, że nie ma szansy na wyzdrowienie, to tak się najczęściej dzieje. Pacjent traci nadzieję i jego stan się pogarsza. Doświadczyłam tego parę miesięcy temu na własnej skórze. Czytaj więcej »

26.11.2014 W życiu

Wyjałowione życie

Kilka dni temu zobaczyłam na FB artykuł pt „Niebezpieczne rzeczy w twoim domu” Zaczęłam czytać i nie skończyłam, gdy się zorientowałam o co chodzi. Według autora należałoby wszystko zmieniać, dezynfekować, bo na wszystkim są śmiercionośne bakterie. Czytaj więcej »

20.10.2014 W życiu

O sercu

„Rozwinęliśmy swoje umysły zapominając o rozwoju serca. A przecież brak serca to brak miłości nie tylko dla innych, ale przede wszystkim dla nas samych. Przebudzenie serca daje nam wolność, radość i poczucie spełnienia. Tylko tak możemy odnaleźć swoją własną, wolną od porównań, indywidualną drogę.
W przestrzeni serca wiemy, co mamy myśleć, mówić i robić gdyż tylko dzięki sercu wiemy, co jest dla nas najlepsze”.
Curt Källman – twórca Vedic Art.
Czytaj więcej »

17.10.2014 W życiu

Sprawne oczy # 2

Nawet jeśli mamy doskonałą ostrość wzroku, lub świetnie dobrane okulary, to jeszcze nie znaczy, że mamy sprawny wzrok. Sprawność widzenia to nie tylko kwestia oczu. „To umiejętność tak rozległego widzenia, żeby móc zmienić swoje życie, i jednocześnie tak mikroskopijnego, żeby panować nad wszystkimi detalami lektury czy komputerowej roboty.” Czytaj więcej »

24.09.2014 W życiu

Sprawne oczy

Moja przyjaciółka powiedziała mi, że coraz bardziej psuje jej się wzrok. Skłoniło mnie to do refleksji i przypomniałam sobie swoje doświadczenia z okulistami, oraz to, że mam książkę na ten temat. Wyszperałam ją spośród wielu książek i zaczęłam czytać z wielkim zainteresowaniem, dziwiąc się dlaczego nie przeczytałam jej wcześniej i nie zastosowałam tych skutecznych ćwiczeń. No, nic straconego, zawsze mogę zacząć. Tym czasem ze zdziwieniem odkryłam, że ostre widzenie to nie wszystko. Czytaj więcej »

21.09.2014 W życiu

Siła umysłu

Mówisz – masz! Ile razy mi się to zdarzyło? A Tobie? Czasami nie zdajemy sobie nawet sprawy, że wypowiadamy życzenia. Dobrze, jeśli są dla nas korzystne, gorzej, gdy wynikają z lęku. Ktoś, kiedyś powiedział, że lęk, to modlitwa o to czego się boimy. Dlatego niezmiernie ważną rzeczą jest świadoma praca z umysłem. Pewnie, że nie przychodzi to od razu, zbyt długo bowiem wtłaczano nam do głowy różne rzeczy. Najpierw straszyli nas rodzice, potem nauczyciele, a potem to już my sami siebie. Tak, tak, na bazie doświadczeń stworzyliśmy wiele przekonań, nie zawsze dla nas dobrych. One tworzą nasz charakter i kształtują życie. Czytaj więcej »

02.07.2014 W życiu

O akceptacji. A niech sobie skacze do nieba, co mi tam, ma prawo.

Tak naprawdę to mam mieszane uczucia jak myślę o akceptacji. Z jednej strony jest niezbędna, żeby mieć spokój ducha, z drugiej jakoś tak nie mam ochoty wszystkiego akceptować, bo to tak jakbym pochwalała… Z trzeciej strony co mi da jak się będę stawiać, burzyć i nie akceptować? Czytaj więcej »

04.06.2014 W życiu

Noce #3

Depresję można umownie nazwać nocą, bo to ciemna chwila w życiu jest. Przychodzi niepostrzeżenie, nawet jej się nie spodziewamy, a czasami nie dostrzegamy. Jest nam jakoś źle, niewygodnie, coś uwiera, czegoś się nie chce. Z początku mogą to być chwile. W miedzy czasie jakoś funkcjonujemy, ale dopada nas regularnie i coraz bardziej zachłannie. Kiedy już otuli swymi mackami zwalniamy i wszystko wydaje się za ciężkie. To, z czym wcześniej dawaliśmy sobie radę jest ponad siły. Położyć się, nakryć na głowę, zasnąć… Najlepiej na zawsze… Czytaj więcej »

15.04.2014 W życiu

Noce. Dawno temu… #2

Czasami o czymś piszę i coś obiecuję. Mówię, że potem, że kiedyś, a potem i kiedyś nie przychodzi nigdy. Zmieniają się sytuacje, okoliczności, zaczynam myśleć, że to nie ma znaczenia, albo, że lepiej tego nie mówić, nie pokazywać. Tym razem spełnię od razu swoją obiecankę. Nie wiem czy komuś coś to da, czy w czymś pomoże. Mam jednak nadzieję, że tak. Wiem, że każdy czasami ma w swoim życiu noc. Czasami jest to choroba, czasami ciężka praca, zdrada, rozwód… Różne są powody depresji. Często to nawet nie jest depresja, ale obniżony nastrój. Jednak, gdy taki nastrój trwa długo zazwyczaj kończy się depresją. Jak sobie radzić, co robić, gdzie szukać pomocy? Mam w planie cykl artykułów na ten temat. Czytaj więcej »

24.03.2014 Aktualności, W życiu

do góry