Demonizacja glutenu? Co z tym mlekiem?

Dieta bezglutenowa to moda, czy rzeczywista konieczność? Chleb zawsze wydawał mi się jednym z najważniejszych produktów żywnościowych. Odkąd pamiętam stanowił podstawę pożywienia i raptem od kilku lat nagonka na chleb i bułki. – Jak odstawisz gluten to będziesz zdrowszy, znikną wszystkie prawie choroby, nawet choroby serca. – Nie tylko czytałam, ale też słyszałam wokół. A że każdy chce być zdrowszy to i ja postanowiłam spróbować tej cudnej, zdrowej diety. Przeglądałam kulinarne blogi bezglutenowe, powybierałam przepisy, nabyłam różne dziwne mąki i zaczęłam doświadczać wraz z moją rodziną dobrodziejstw jedzenia bez glutenu.  Czytaj więcej »

14.02.2016 W kuchni

Wszystko się zmienia, ale nie ma nic piękniejszego niż wysokie drzewa…

Najbardziej zmieniają się pory roku, i pory dnia. Zmienia się też człowiek ulegając czasowi.  Wiosna, lato, jesień, zima… Świt, ranek, południe, popołudnie, wieczór, noc… Poczęcie, narodziny, dzieciństwo, młodość, dojrzałość, starość, śmierć… Procesy zapoczątkowane są nie do zatrzymania. Tak mi się dzisiaj myśli o tym, że nie tylko przyroda ewoluuje i się zmienia, ale też i człowiek. Sam zmienia się mimochodem, czasem niepostrzeżenie, ale też zmienia wszystko wokół siebie. Nic nie pozostaje takie samo. Chyba, że ta stałość mi z głowy wyleciała… Co jest stałe na tym świecie? Co jest niezmienne? Czytaj więcej »

07.02.2016 Gdzieś tam, W życiu

Od Sasa do Lasa, takie tam luźne rozważania

Teoretycznie każdy człowiek chce być dobry, mądry i pożyteczny. Dlaczego więc, skoro każdy chce jak najlepiej, skoro każdy jest taki mądry, taktowny, kochający, relacje miedzy ludźmi nie układają się najlepiej? Skoro mamy dobre intencje, dlaczego się nawzajem zasmucamy, a nawet czasami ranimy? Może coś się dzieje poza naszą świadomością? Czytaj więcej »

20.01.2016 W życiu

Mleczny Dzień i jego czar

Ranek, za oknem biel śniegu i mgły. – Piękny dzień – pomyślałam – trzeba iść na pole i poszłam po śniadaniu. Przez sztachety spojrzałam na mały domek przycupnięty na śniegu. Kocham to miejsce i zawsze, gdy mu się przyglądam moje serce promienieje wdzięcznością. To dobre dla serca. Czytaj więcej »

09.01.2016 Gdzieś tam

Czas i Ja

Pierwszy dzień nowego roku skłania do refleksji. Moje myśli błądzą w przeszłości. Tak niedawno cieszył mnie każdy mijający rok i z radością otwierałam się na nowy. Ostatnio jest inaczej. Każdy rok dodaje mi lat, czuję jak czas ucieka i najchętniej zatrzymałabym go. Mam tak dużo do zrobienia, do przeżycia, do czytania, do oglądania… Budzę się rano i zasypiam wieczorem, ale odległość między jednym a drugim jest coraz mniejsza. Oczywiście godzinowo jest tak samo, ale odczuwam to zupełnie inaczej. Czytaj więcej »

01.01.2016 W życiu

Kto pragnie żyć…

Kto pragnie żyć, a nie tylko być uwikłanym w gąszczu schematów, musi odszukać własny kształt życia. Istnieje on w każdym z nas, trudny do rozpoznania, jak bożek morski Glaukos, wykuty z marmuru i zanurzony na dnie morza w mule i piachu, gdzie obrósł do niepoznania wodorostami i małżami. Kształt ten istnieje potencjalnie w każdym z nas zarysowany, nie wykończony, zniekształcony.

Czytaj więcej »

19.12.2015 W życiu

ON i ONA

ON pisał do niej dużo o tęsknocie i o pragnieniach. Jego tęsknota była oczywista, a pragnienia męskie i mocne. Dawał temu nieskrepowany wyraz. Prosił o wzajemność, o jej fantazje równe własnym.

ONA odpowiadała powściągliwie. Czuła się postawiona pod ścianą jego namiętności.

ON napisał o miłości.

ONA napisała o tym, czego wcześniej nie mógł wymóc. Czytaj więcej »

10.12.2015 W życiu

Magia…

Byłam tu i tam, przeżyłam to i owo. Na warsztatowym, niedawnym spotkaniu padło wiele pytań, ale jedno było wyjątkowe: Co dla ciebie jest magią? Koleżanka odpowiedziała, że miłość. Ma rację, ale jednak mi do głowy wpadło coś innego. Czytaj więcej »

07.12.2015 Gdzieś tam

Rozstania… Porzucenia…

Każdemu z nas zdarzają się rozstania. Tracimy przyjaciół, znajomych, a nawet kochanków czy małżonków, albo rodziców. Niby to zdarza się i jest normalne, ale jak zdarzy się nam, to boli. Zastanawiamy się dlaczego? Co się stało? W czym zawiniliśmy? Bywa, że długo nie możemy pogodzić się ze stratą, że wisi nad nami jak czarna chmura i nie pozwalamy jej odpłynąć z wiatrem. Czytaj więcej »

01.12.2015 W życiu

Uchodźcy?

Chodzi za mną pewien temat od jakiegoś czasu i zastanawiam się czy go poruszyć publicznie. Przeważnie nie wtrącam się do polityki, bo świadomie chcę być od tego jak najdalej. Jednak sprawa uchodźców porusza mnie i jakoś ewoluuje. Czytaj więcej »

29.11.2015 Gdzieś tam, W życiu

Piękna pełnia i kamertony u Róży

Wczoraj to było… Księżyc okrągły z aureolą światła nad Maleczewem. W Ełku mandalowa otoczka mu znikła i był już tylko okrągły. O działaniu księżyca i jego mocy pisać nie będę, bo pełno jest tego typu informacji. Napiszę tylko, że w pełni wszystko przybiera na sile, wszystko mocniej się czuje i przeżywa. Może dlatego wczorajszy koncert kamertonowy pozostawił we mnie niezatarte wspomnienie. Czytaj więcej »

26.11.2015 Gdzieś tam

Listy do Małgosi

Dzisiaj skończyłam czytać „Listy do Małgosi” Artura Cieślara – to wyjątkowa książka o niesamowitym klimacie. To książka o umieraniu, ale i o życiu. Pięknie napisana. Z początku myślałam, że jest zbyt intymna, że może zbyt dużo obnaża, zbyt daleko dociera. Czytaj więcej »

24.11.2015 W życiu

Konflikt

Czasami konflikt jest jak woda, która odpływa, a czasami jak wielka góra, która trwa i sięga nieba… Jak często bywamy w konflikcie z samym sobą lub z kimś? Jedni z nas częściej inni rzadziej, ale każdy bez wyjątku czuł kiedyś konflikt. Czytaj więcej »

10.11.2015 W życiu

Życie jest darem

Listopad był dla mnie zawsze najtrudniejszym miesiącem. To zazwyczaj zimny, mokry i ciemny czas. No może z wyjątkiem pierwszego dnia, kiedy to rozświetlone cmentarze lekko go ocieplają tysiącami świec. Wspominamy wtedy tych, którzy odeszli. W ten dzień nawet radio jest przyjazne i oszczędza mi zwykłej sieczki i jazgotu. Wspominają i ładnie grają… Jest co prawda smutno i nostalgicznie, ale jednocześnie dostojnie i odświętnie. Czytaj więcej »

02.11.2015 Gdzieś tam, W życiu

Gdy ktoś odchodzi

Beata Pawlikowska  – podróżniczka i pisarka… przyszła dziś do mnie z jakże aktualnym przesłaniem…. Czytaj więcej »

28.10.2015 W życiu

do góry