Strona główna»Gdzieś tam

Prawie jest…

Oto on – mały domek na naszej ziemi. Taki na tymczasem. Siadam na progu i piję herbatę… Marzyłam o tym i kolejny raz widzę jak marzenia się spełniają. Na razie herbata jest z termosu, bo jeszcze prądu nie ma. Na razie domek jest cudnie pusty, bo jeszcze nieurządzony, ale jest – oto on… Czytaj więcej »

17.09.2015 Gdzieś tam

Świt

O świcie, gdy przewracasz się na drugi bok, świat pokazuje swoje piękno. Nie każdy je może zobaczyć. Niektórzy dlatego, że jeszcze śpią, a inni dlatego, ze mieszkają w mieście. Czytaj więcej »

07.08.2015 Gdzieś tam

Radość

Do dzisiejszego wpisu miałam kilka tytułów. Inny świat, świat za żelazną bramą, klucz do innego świata, klucz do raju… Rzadko mam taki natłok tytułów, więc pomyślałam, że zamknę oczy, wezmę kilka głębszych oddechów i zobaczę co poczuję. Poczułam radość. To fajne uczucie, więc niech jest dziś najważniejsze.

Uczucie radości jest absolutnie niezbędne żeby żyć. Zalecane jest więc dążenie do radości przez zauważanie rzeczy i zdarzeń, które nam tę radość dają. Ktoś ci zrobił przykrość? Nie przywiązuj się do tego, skieruj swój wzrok w inną stronę, popatrz na coś pięknego, zachwyć się, odczuj radość. Czytaj więcej »

30.07.2015 Gdzieś tam

Zieleń tysiąca drzew

Są na świecie miejsca i ludzie. Bywamy, spotykamy się. Kolekcjonujemy wspomnienia. Każde miejsce, każde spotkanie ma jakiś, czasem nieznany sens. Szukam znaczenia, myślę po co. Stwarzam sytuacje, reaguję, odczuwam, doznaję… Coś odchodzi, coś zostaje… Czytaj więcej »

12.07.2015 Gdzieś tam

Cichy Świat

Cichy Świat odnalazł mnie. Witam się z brzozą – moją przyjaciółką. Czuję subtelną energię pod cienkim papierem jasnej kory. Szumią drzewa, śpiewają ptaki i pachnie ziemia bogata w poziomki. W wysokiej trawie szukam małych, czerwonych koralików. Pochylam się, jestem coraz niżej, na kolanach, na mojej ziemi. Szklane naczynie napełnia się szkarłatem, jak moje serce radością. W centrum płonie ognisko w wianku z kamieni. Trzy pary oczu sycą się mieniącym płomieniem. Jesteśmy my i nasza Oaza, nasze nowe, stare miejsce na ziemi, nasz Cichy Świat. Czytaj więcej »

26.06.2015 Gdzieś tam

Podziw

Podziw to wspaniałe i budujące przeżycie, jest to taki stan psychiczny, który przychodzi wtedy, gdy patrzymy na coś co nam się podoba i kiedy mamy kontakt z czymś wyjątkowym. Moja skala podziwu sięga pod sufit gdy przebywam w Starej Szkole, w gościnie u państwa Ani i Pawła Horbików. Tak naprawdę to jest pensjonat, ale doprawdy inny niż wszystkie. Bywałam w wielu miejscach z racji podróży i warsztatów. Wiele z tych miejsc było całkiem do rzeczy, ale żadne nie jest mi tak bliskie. Do Starej Szkoły wracam, bo po prostu tęsknię. Czytaj więcej »

12.06.2015 Gdzieś tam

Zapłonęło ognisko

To ważny moment w naszym życiu. Oswajanie własnej ziemi. Ten kawałek górki otoczony drzewami z widokiem na jezioro jest w końcu nasz. W czerwcu powstanie ogrodzenie i wtedy będzie widać naprawdę, że zaadoptowaliśmy kawałek własnej przestrzeni.

Czytaj więcej »

25.05.2015 Gdzieś tam

U progu wiosny

Mówi się, że w marcu jak w garncu i faktycznie tak jest. Już nam ciepłem powiało, już wyciągnęliśmy lżejsze kurtki, już słońce zaczęło nas wołać na dwór, a dziś w nocy mróz wrócił. Czytaj więcej »

22.03.2015 Gdzieś tam

Ełcki Wilanów

Park Asnyka, Ogrody Tuwima, Wilanów Ełk, takie hasła czytam na reklamach w miejscu, w którym mieszkam. Brzmi wspaniale, a jak wygląda naprawdę poza tą symulacją komputerową z bilbordów? Wilanów Ełcki ma być za moim oknem, za którym odkąd tu mieszkam, rosły dziko drzewa. Ponoć od przedwojny. Czytaj więcej »

09.03.2015 Gdzieś tam, W życiu

Pora uciekać

Dzisiaj rano obudził mnie dziwny dźwięk. Zaczęłam nasłuchiwać… Tak, jakby ktoś trawę kosił, ale przecież jeszcze nie ma trawy… Wyglądam przez okno. Robotnicy z piłami tną drzewa. Czytaj więcej »

02.03.2015 Gdzieś tam

Zmiany #2

Masaż PeLoha jest inny niż wszystkie masaże. Owszem, są w nim dotyk z masażu klasycznego, ale z założenia jest to zabieg bioenergetyczny. Oryginalnym i silnym elementem jest wypowiadana dwukrotnie afirmacja. Pierwotnie jakoś do mnie nie przemawiała. Mówiłam ją w wersji skróconej i tak naprawdę nigdy jej nie wykorzystywałam w inny sposób. Na stażu niespodzianka – afirmacja w nowym tłumaczeniu. To był jeden z niewielu elementów, który przyjęłam bez oporu. Ta nowa wersja spodobała mi się.  Czytaj więcej »

26.02.2015 Gdzieś tam

Zmiany #1

Myślę, że nieźle się zadziało. Są takie momenty w życiu, które weryfikują nasze poglądy, podejście, spojrzenie. Przydarzyło mi się coś takiego niedawno. Ma to związek z ważnymi dla mnie rzeczami, bo z moją pracą i pasją. Czytaj więcej »

23.02.2015 Gdzieś tam

W pociągu. Rozważania o hunie i nie tylko…

W pociągu może być nudno, w pociągu może się dłużyć, ale nie każdemu. 28 stycznia od 12.36 jechałam sobie i tak się zajęłam myślami i pisaniem, że o mało nie przejechałam stacji. A oto co mi z głowy na kartki spłynęło… Czytaj więcej »

13.02.2015 Gdzieś tam

Trzy …terapie…

Zastanawiałam się w jakim temacie umieścić moją opowieść. Wybrałam  – związki, bo jest to, było nie było, związek przyjacielski. Czytaj więcej »

03.02.2015 Gdzieś tam

Lidzbark Warmiński – retrospekcja

Stoję w znanym i nie znanym miejscu, Baszta niby ta sama, a jednak inna. Nie widzę wejścia, nie pamiętam zbyt wiele. Jednak jestem tu, w Lidzbarku po czterdziestu latach. Zawsze wspominałam spędzony tu czas, ale nigdy nie wracałam. Do teraz, kiedy to mój mąż zapytał czy mam chęć pojechać z nim na szkolenie. Nigdy nie miałam chęci, ale jak usłyszałam gdzie to szkolenie będzie zgodziłam się bez namysłu. Zrobię sobie taki powrót do przeszłości – pomyślałam. Czytaj więcej »

27.01.2015 Gdzieś tam

do góry